Wdzięczność

Ciekawe pytania
21 sierpnia, 2021
Jak uwierzyć w siebie
21 sierpnia, 2021

Wdzięczność

Polacy są znani ze swojego narzekania i wiecznego niezadowolenia. Każdy z nas bardzo dobrze wie, jak męczące jest przebywanie w towarzystwie takich osób. Niby robimy dobrą minę do złej gry, ale w rzeczywistości myślimy tylko o tym, jak wziąć nogi za pas. Czyżby w naszym życiu było mało powodów do zadowolenia? Jeśli tak jest, to trzeba sobie ich poszukać. A w tym pomoże nam wdzięczność.

Wdzięczność – co to takiego?

Według najprostszej definicji wdzięczność jest emocją, która pojawia się w momencie, gdy zostajemy w jakiś sposób obdarowani. Zazwyczaj jest to uczucie krótkie, ale bardzo intensywne. Ludzie w rożny sposób je opisują, ale najczęściej pojawia się sformułowanie, że w jednej chwili poczuli się wyjątkowo przyjemnie i lekko, nazywając to również odczuciem ciepła i dobroci. Taką radość widać na twarzach dzieci, które niespodziewanie otrzymują upragniony prezent i wcale nie musi być to droga zabawka. Wdzięczność na twarzy dziecka pojawia się nawet wtedy, gdy na chwilę przysiądzie na nim motyl lub kot otrze się o jego nogę. A dorośli? Dorośli zazwyczaj potrzebują co najmniej wielkiej wygranej, aby poczuli się z tego powodu wdzięczni. Warto więc na początku poobserwować dzieci.

Poczułeś się dobrze? – Spróbuj się odwdzięczyć

Okazuje się więc, że uczucie wdzięczności jest zawsze przyjemne, ale ma ono również dodatkową zaletę, a mianowicie taką, że prowokuje do przekazania tego wrażenia dalej. Otrzymaliśmy upragniony prezent od osoby lub losu i chcielibyśmy się w jakiś sposób odpłacić tym samym. Dzieci w przedszkolach lub na koloniach przekazują sobie z ręki do ręki iskierkę. Może ona symbolizować rożne uczucia, ale chodzi o to, aby przekazać ją dalej – wystarczy lekko uścisnąć dłoń sąsiada. O to samo chodzi we wdzięczności – jej głównym zamierzeniem jest nie tylko nasze własne uczucie przyjemności i zadowolenia, ale również spontaniczna i niewymuszona chęć przekazania jej dalej. Czy to może coś zmienić w relacjach między ludźmi? – Przede wszystkim koncentrujemy się na pozytywnych uczuciach, które są receptą na udane relacje z innymi osobami. A ludzi potrzebujemy do doświadczania takich uczuć jak przynależność, bliskość czy zrozumienie.

Jakie osobiste korzyści mamy z wdzięczności?

Jednak wdzięczność idzie jeszcze dalej i przynosi nam nie tylko to krótkotrwałe odczucie radości i przyjemności, ale działa również dużo bardziej długofalowo. Trzeba tylko uprawiać ją regularnie. Okazuje się, że pielęgnowanie w sobie i koncentrowanie się na pozytywnych uczuciach sprawia, że odczuwamy nie tylko większe zadowolenie z życia, ale również znacznie łatwiej przyjmujemy mniejsze i większe porażki, które przecież zdarzają się w życiu każdego z nas. Z całą pewnością możemy więc powiedzieć, że uczucie wdzięczności z czasem przynosi nam osobiste korzyści, które małymi krokami prowadzą do samodoskonalenia i zdecydowanie większej radości z życia.

Wdzięczność daje więc nam uczucie zadowolenia i radości, zyskujemy pozytywne spojrzenie na świat, ludzi i nasze życie, a to ma wyjątkowe znaczenie nie tylko dla naszego samopoczucia i zdrowia psychicznego, ale również fizycznego. To zupełnie jak z tymi modnymi ostatnio przysłowiami typu „karma wraca”, „dobro przyciąga dobro”, czy „co w siebie włożysz, to tyle potem wyciągniesz” itp. Trudno się nie zgodzić z takim podejściem do życia. Raczej rzadko zdarzają się wdzięczni i dobrzy ludzi, którzy chodzą ze skwaszonymi minami i są wiecznie niezadowoleni, bo cały świat wali im się na głowę – im się raczej nie wali, a nawet jeśli im się tak dzieje, to też są wdzięczni za tę życiową naukę.

Za co można być wdzięcznym?

Można wyjątkowo dziękować za same spektakularne rzeczy, które wydarzyły się w naszym życiu, ale czy one zdarzają się często? Być może tylko od czasu do czasu, a nawet tylko raz czy dwa w życiu. Znane powiedzenie mówi, że jeśli nie ucieszą Cię małe rzeczy, to duże zapewne też – i sporo w tym racji, ponieważ życie może nam upłynąć na czekaniu na coś wielkiego, które tak naprawdę nigdy nie nadejdzie, a my przez to nie dostrzegamy tego, co wydarza się codziennie, a co niektórzy nazywają małymi cudami.

Zacznijmy więc od rzeczy podstawowych: zdrowie, rodzina, praca, dom – jeśli posiadasz te cztery ważne rzeczy, to na pewno jesteś wyjątkowo bogaty – pomyśl ilu ludzi nie posiada ani jednej z nich. A na pewno w ciągu dnia wydarzą się jeszcze inne wyjątkowe zdarzenia, które przysporzą Ci dużo radości. Udało Ci się nie stać w korkach i dojechać na czas do pracy? – To też jest powód do wdzięczności – pomyśl, ilu osobom się to nie udało. Zakończyłeś pomyślnie ważny projekt? – Bądź za to wdzięczny! Nie pokłóciłeś się rano z domownikami? – Za to będą wdzięczni również oni.

Osoby doświadczone w wyrażaniu wdzięczności dziękują już z rana za takie rzeczy jak rześki poranek, niezwykłą grę świateł na ścianie, mleczną mgłę nad drzewami, zapach świeżego pieczywa dolatujący z piekarni, chwile samotności z książką i kawą, obecność bliskiej osoby z rana, przypadkowe spotkanie na ulicy z ważną osobą, mruczenie kota przy naszym boku i wiele innych rzeczy, które zdarzają się codziennie, a przecież nigdzie nie jest napisane, że tak musi być. Radosne afirmowanie tych drobnostek to recepta na dobre samopoczucie już z samego rana, którym możemy zarazić innych, a oni będą wdzięczni, że spotkali taką osobę, która zamiast narzekać wprawiła ich w doby nastrój. To niezwykłe uczucie, gdy z rana spotykamy ludzi, który witają nas z uśmiechem na twarzy, nawet jeśli ich nie znamy. Na pewno odczuwamy wtedy chęć, aby się odwdzięczyć tym samym.

Czy można dziękować za porażki i nieszczęścia?

Nie jest łatwo przyjmować na klatę niepowodzenia i nieszczęścia. Niestety tak naprawdę nikt nie dał nam gwarancji, że nasze życie będzie pasmem sukcesów i radości, nawet Bóg, jeśli w niego wierzymy, więc zrozumiałe jest, że nie możemy również tego oczekiwać. W życiu i literaturze nie brakuje przykładów, które uświadamiają nam, że nawet nasza największa życiowa porażka lub nieszczęście może przynieść nam nie tylko smutek i gniew, ale także czegoś bardzo ważnego nauczyć lub skierować nasze życie na zupełnie inną i nową drogę – i za to właśnie możemy być wdzięczni, choć na początku bardzo się tego obawiamy.

Jednak w takich sytuacjach uczucie wdzięczności nie pojawia się od razu i na pewno nie przypomina swoją formą tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Może ono pojawić się znacznie później, po wielu latach, gdy zrozumiemy sens tamtejszych wydarzeń. Nauka i doświadczenie to cechy, które z czasem pozwalają nam dokonywać najwłaściwszych dla nas wyborów, a dzięki temu doceniamy to, co ważne, a unikamy rzeczy zbędnych. Tego najlepiej uczą nas przeciwności i porażki, dlatego nawet za nie możemy kiedyś być wdzięczni.

Jak nauczyć się wdzięczności?

To wcale nie jest trudne, ale wymaga nieco pracy. Przede wszystkim trzeba szeroko otworzyć swoje zmysły na to, co nas otacza. Osobom wierzącym może być łatwiej, ponieważ już w porannej modlitwie zamiast prosić, mogą podziękować za dobrą noc i piękny poranek. Za to samo mogą dziękować osoby niewierzące, ale istotne jest, aby swoją wdzięczność wypowiadać na głos – gdy usłyszymy to na własne uszy – dużo łatwiej będzie nam w to uwierzyć, a z czasem zaczniemy tak również myśleć.

W natłoku codziennych obowiązków bardzo wielu rzeczy nie dostrzegamy i po prostu nam umykają. Dlatego tak ważne jest, aby już z samego rana znaleźć choć jedną rzecz, za którą jesteśmy wdzięczni. Wyostrzmy więc swój wzrok, słuch i pozostałe zmysły, a wtedy na pewno będzie nam znacznie łatwiej dostrzec małe cuda, które nas codziennie otaczają i się wydarzają.

Otaczajmy się ludźmi, który są pozytywnie nastawieni do świata i innych. Wtedy dużo łatwiej zacząć dostrzegać pozytywne aspekty swojego życia. Z czasem i my zaczniemy przyciągać takie osoby. Gdzie można je spotkać? Pozytywne osoby najczęściej posiadają pasje i zainteresowania, nawet jeśli to tylko układanie bukietów lub jazda na rowerze.

Praktyczne wskazówki, które pomogą w nauce wdzięczności

Dobrym sposobem jest wypowiadanie na głos codziennie rano choćby jednego powodu do wdzięczności. Z czasem wejdzie nam to w krew. Innym sposobem jest prowadzenie specjalnego dziennika wdzięczności. Słowo pisane ma równie dużą moc, jak i wypowiadane na głos, więc jeśli łatwiej przychodzi nam pisanie, to zdecydujmy się na taką metodę. W tym celu zakupmy zeszyt lub nieduży notatnik i zapisujmy w nim rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni. Nie przejmujmy się, jeśli na początku będzie tego niewiele i tylko podstawowe rzeczy. Spróbujmy codziennie lub kilka razy w tygodniu dopisywać do tej listy kolejne powody do wdzięczności, dzięki temu będzie ich z dnia na dzień coraz więcej. Z czasem zauważymy, że tych małych cudów nie sposób policzyć.

Dobrym sposobem jest także napisanie listu. Możemy skierować go do siebie, bliskiej osoby czy Boga. Oczywiściej podziękujmy w nim za to wszystko, co otrzymaliśmy w życiu. Ważne jednak, aby przyłożyć się do tego zadania – musi to płynąć z głębi serca i być całkowicie szczere. A może prowadzisz pamiętnik lub bloga? – Tam również możesz wyrażać swoją wdzięczność i zarażać nią innych.

Ważne, aby zapisywanie czy wypowiadanie słów wdzięczności prowadzone było regularnie. Weźmy się za to z samego rana, a także wieczorem po całym dniu. Jeśli ciężko znaleźć nam na to czas, to przynajmniej kilka razy w tygodniu, z czasem będzie coraz łatwiej.

Zróbmy sobie od czasu do czasu podsumowanie – wtedy najlepiej widać zmiany, które w nas zaszły. Zapiski w dzienniku wdzięczności są tego najlepszym dowodem – zapewne na początku było ich tylko kilka, a z tygodnia na tydzień pojawiało się ich coraz więcej i coraz bardziej niespodziewane i niezwykłe.

Nawet jeśli uważasz, że nie masz powodów do wdzięczności, to zastosuj spójnik „ale”. Na przykład „mam kiepską pracę, ale spotykam się z ludźmi, których lubię i nie spędzam dni samotnie”, „jestem samotny, ale mam czas na realizowanie swoich pasji” itp. Tak naprawdę w każdej sytuacji znajdzie się jakaś pozytywna strona – trzeba tylko nauczyć się ją dostrzegać, a wtedy już zdecydowanie mamy za co być wdzięczni.

Rafał Szrajnert
Rafał Szrajnert
Rafał Szrajnert to doktorant (PhD) specjalizujący się w zarządzaniu i marketingu. Ukończył studia magisterskie na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, a także studia podyplomowe. Jest przedsiębiorcą z ogromnymi sukcesami, Oprócz własnej działalności prowadzi doradztwo biznesowe, coaching i szkolenia, szeroko znane w Polsce. Profil działalności to: -doradztwo marketingowe -konsulting marketingowy -szkolenia, kursy -doradztwo biznesowe (psychologia, coaching) -marketing (seo, reklamy CPA, PPC)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hej, koniecznie zobacz nowy film na YouTube (piramidy finansowe w Polsce + AMBER GOLD): link

Podaj imię i adres email, aby przejść dalej

Uzyskaj dostęp do ekskluzywnych wskazówek, strategii i CASE STUDY, których nie udostępniam nigdzie indziej.
Zapisz się na newsletter.

Zapisz się i otrzymuj ciekawe informacje!

Udostępnij!