Sukces

Szczere pytania dla przyjaciela
24 sierpnia, 2021
Skuteczna reklama
24 sierpnia, 2021

Sukces

Sukces – jak go poprawnie definiować?

Czym jest sukces? Teoretycznie odpowiedź na to pytanie nie powinna być trudna. Owszem, jest to spełnienie oczekiwań, założeń i planów. Z drugiej strony, nie każdy wie, czego tak naprawdę oczekuje. Czy zatem sukces jest miarą odnoszonych zwycięstw, czy też… pasmem porażek, z nastawieniem na „lepsze jutro”?

Oczekiwania a rzeczywistość

Niniejsze rozważania należy w ogóle rozpocząć od tego, czym naprawdę jest sukces i kiedy on następuje. Bo sam fakt odnoszenia go wtedy, gdy spełniają się nasze aspiracje i plany, w niczym tak naprawdę nie ma pokrycia z rzeczywistością. Problem polega na tym, że większość osób po prostu… nie wie, czego chce. Rozważmy jeden z przykładów…

Załóżmy, że gdzieś na świecie istnieje sobie przedsiębiorca A, który – już po wyjściu z pandemii – chce odbudować swój biznes, a co za tym idzie – również i gospodarczy wizerunek. Załóżmy też, że jego plan jest prosty: chce on zrealizować jak najwięcej zleceń i tym samym, przynajmniej pod kątem finansowym, „odbić się” od dna, jakie osiągnął jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Cóż, sprawa jest prosta: w dobie lockdownu zaciągnął on kredyt (niekoniecznie od państwa…) i teraz trzeba go spłacić. Czy to oznacza, że rosnąca liczba zleceń jest faktycznie jego sukcesem?

Otóż nie! Faktem jest, że duża liczba zamówień pozwoli mu odbić się od dna, ale trzeba również liczyć się z tym, że w pewnym momencie natrafi on na mur, którym będą jego zbyt niskie możliwości przerobowe. Okaże się zatem, że ów przedsiębiorca będzie musiał zacząć liczyć straty. Jak bowiem inaczej nazwać sytuację, kiedy to jego rozczarowani kontrahenci, zażądają od niego znacznego obniżenia cen? Oczywiście nietrudno dojść do wniosku, że – zwłaszcza w przypadku nowych kontrahentów – współpraca z nimi rychło się zakończy? Czy taką sytuację można potraktować jako sukces? To raczej wątpliwe…

Reasumując, sukces będzie miał miejsce wtedy, gdy wybrany przedsiębiorca nie tylko „zaliczy” więcej zleceń, ale też będzie mógł je z łatwością skonsumować. Oznacza to, że będzie on musiał szybko zwiększyć swoje moce przerobowe, zatrudnić nowych ludzi, a także – być może – zainwestować w zupełnie nowy i bardziej wydajny sprzęt. Problem w tym, że takie decyzje „na już” są w ogóle nieprzemyślane i mogą prowadzić do bardzo negatywnych konsekwencji.

Kiedy zatem jest sukces?

Zacznijmy od tego, że sukces zaczyna się od planowania, a te powinno mieć jak najbardziej przemyślany charakter. Warto też zwrócić uwagę na kwestie związane z długoterminową analizą sytuacji rynkowej. Wracając do przykładu naszego przedsiębiorcy, powinien on zadać sobie kilka istotnych pytań:

  1. W jaki sposób zwiększyć obroty? Jak zwiększyć je bez konieczności realizowania dużych inwestycji w firmę, a co za tym idzie – bez dodatkowych wydatków?
  2. Z kim można by rozpocząć daną współpracę? Co zrobić, aby współpraca była jak najbardziej efektywna w dalszej perspektywie czasowej?
  3. Jak zoptymalizować koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa? Co zrobić, by wyasygnować większe pieniądze na szybszą spłatę zobowiązania i czy od razu trzeba pozwolić się „zajeżdżać”?

Mając odpowiedzi na te, być może nawet i trywialne pytania, przedsiębiorca może w dalszym ciągu zastanawiać się, jak prowadzić swoją działalność w ujęciu długoterminowym. I choć uczucia – zwłaszcza u porywczego przedsiębiorcy – nakazywałyby co innego, to jednak spełnienie założeń długotrwałego planu jest prawdziwym sukcesem.

Co decyduje o sukcesie – kilka podstawowych założeń

Jeśli chcemy mówić o sukcesie, to musimy wziąć pod uwagę proces, który jest czymś więcej, niż tylko skutkiem podejmowania określonych decyzji. Aby więc ów tajemniczy i mityczny sukces miał miejsce, konieczne jest spełnienie kilku podstawowych założeń.

  1. Sukces musi przynieść długotrwałe, pożyteczne dla przedsiębiorstwa skutki. To jest właśnie to, o czym wpis ten traktował wcześniej. Musi więc on przynieść realne korzyści i to nawet w dalszej perspektywie czasowej. To właśnie dzięki niemu przedsiębiorstwo ma wyjść na zupełnie nowy poziom. Co więcej, musi być ono do tego zdolne.
  2. Aby sukces miał miejsce, musi być on skutkiem długotrwałego, sensownego i mądrego planowania. Bez tego trudno sobie wyobrazić sytuację, by przyniósł on realne korzyści. Chcąc go odnieść, trzeba nie tylko wiedzieć, czego się chce, ale też wiedzieć, co dla nas jest w danej chwili szczególnie istotne i ważne.
  3. Odniesienie zwycięstwa w jednej dziedzinie, wcale nie oznacza, że udało się odnieść sukces w całym starciu. To trochę jak z bitwą. Kilka niewielkich, taktycznych zwycięstw wcale nie oznacza, że uda się wygrać w całej wojnie. Wręcz przeciwnie – można cały czas przegrywać, a i tak zwyciężyć. Trzeba tylko wiedzieć, jak należy to poprawnie zrobić.
  4. Chcąc odnieść sukces, trzeba być cierpliwym. Odnoszenie sukcesu jest procesem długotrwałym, ale też zarezerwowane jest wyłącznie dla osób cierpliwych. Tutaj właśnie „kłania się” kwestia z punktu wcześniejszego, to jest trzeciego. Tylko cierpliwość jest jak najbardziej wskazana i tylko ona jest prawdziwym gwarantem późniejszego zwycięstwa.
  5. Praca u podstaw – owszem, to pojęcie może jest i dla dzisiejszych osób dość staroświeckie, bo przecież dotyczy okresu XIX wieku, ale jest ono również i dziś bardzo aktualne. Nie jest bowiem tajemnicą, że to właśnie powolna, wytrwała, ale i uczciwa praca, zapewni człowiekowi (bądź przedsiębiorstwu) pełny sukces osobisty i zawodowy. Widowiskowe czynniki nie mają tu aż tak dużego znaczenia.
  6. Sukces jest wtedy, gdy udało się osiągnąć określone założenia ze stosunkowo niewielkimi kosztami. Pyrrusowe zwycięstwa nie niosą ze sobą prawdziwych sukcesów. Owszem, można znacząco podwyższyć sprzedaż w firmie, ale jeśli wiąże się to z koniecznością znaczącego podniesienia kosztów jej funkcjonowania (i zadłużenia), to taki proces zwyczajnie nie ma sensu. Czy warto brnąć w to dalej?

Sukces a pieniądze – czy są to wartości tożsame?

Paradoksalne jest to, że dla tych osób, które – zwłaszcza w świecie finansów i ekonomii – odniosły największy sukces, nie jest on tożsamy z ilością zarobionych pieniędzy. Może wydawać się to dziwne, ale prawdziwe sukcesy mają wymiar stricte niepoliczalny. I nie chodzi tu wcale o to, czy dotyczą one kwestii związanych z rodziną, przyjaciółmi, czy też kwestiami zawodowymi. Również i w tej ostatniej materii… nie chodzi o pieniądze.

Pomijając problematykę życia osobistego, rodzinnego i towarzyskiego, sukces w życiu zawodowym mierzy się poprzez:

  1. Liczbę kontaktów handlowych lub – mówiąc prościej – zawodowych, dzięki którym wzrastają nasze możliwości w kontekście samorealizacji. Im więcej takich kontaktów się ma, tym większe zdolności wytwórcze, możliwości finansowe (ale te na samym końcu) i tym większy potencjał danej jednostki. Tak, tych wartości nie da przeliczyć się na złotówki, ani na euro.
  2. Zdolności do uczenia się czegoś nowego. Jeśli firma zarabia dużo pieniędzy, to z pewnością jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Ale jeśli po kilkunastu latach zmieni się np. układ podmiotów, z którymi ona współpracuje, to jest to dobry sposób na przeanalizowanie, czy faktycznie odniosło się sukces. W końcu jest on również tożsamy z umiejętnością nastawienia się na określone zmiany.
  3. Dążenie do ciągłego rozwoju. Osiągnięcie pewnego poziomu w życiu zawodowym jest co prawda sukcesem, ale jest ono również… drogą do kolejnych sukcesów. Zamknięcie się tylko na tym etapie sprawia, że pierwotny sukces traci smak i – co ciekawe – już nim nie jest. No bo jak inaczej nazwać zaprzepaszczenie całego wcześniejszego dorobku swojego życia zawodowego?

Sukces w życiu rodzinnym i towarzyskim

Tak, prawdą jest, że lwią część poniższego wpisu poświęcono na analizę sukcesu zawodowego i finansowego. Trzeba jednak podkreślić, że jest on jedyną, można powiedzieć „mierzalną” formą sukcesu. Czym bowiem jest ów sukces w kontekście życia rodzinnego i towarzyskiego?

Czy takim sukcesem jest założenie rodziny? Z pewnością nie każdy chce mieć żonę, męża i trójkę lub czwórkę dzieci. Inni z kolei nie wyobrażają sobie życia bez sformalizowania swojego, dotychczas luźnego związku. Dla jednych sukces będzie miał miejsce wtedy, gdy ich pociechy znajdą sobie pracę za minimum 5 – 10 tysięcy złotych. Inni z kolei odtrąbią go, gdy ich pociechy staną się – mówiąc kolokwialnie – dobrymi ludźmi. Tymczasem zdolność do rozwoju, którą zresztą utożsamia życie zawodowe, to czynnik, który odpowiada chyba każdemu. Owszem, są tacy, dla których sukces w życiu zawodowym nie jest priorytetem, ale – trzeba to powiedzieć szczerze – los sam się do nich nie uśmiechnie.

A tak z przymrużeniem oka: załóżmy, że wobec takich osób los się uśmiechnął i wygrali oni w „totka” kilkanaście milionów złotych. Czy odnieśli oni sukces? Otóż… to dopiero się okaże. Znane są bowiem życiorysy osób, które po wygraniu dużych pieniędzy, zwyczajnie zatracili się w ich późniejszym wydawaniu. Doszło zatem do tego, że nie tylko roztrwonili oni swój „dar od losu”, ale – co gorsza – stracili znaczną część swojego wcześniejszego majątku, o rodzinie i przyjaciołach nie wspominając.

Na koniec… czym jest sukces?

Tak, powyższe pytanie było już zadane na wstępie niniejszego wpisu, ale trzeba sobie powiedzieć jasno, że nie ma tutaj jednej definicji tego słowa. Co więcej, nigdy go nie będzie! Jakiś czas temu poproszono bowiem kilka najbardziej znanych i zarabiających osób, aby każda z nich dokładnie określiła, czym dla niej jest sukces. Co ciekawe, praktycznie żadna z odpowiedzi nie dotyczyła kwestii pieniędzy. Mimo to, wypowiedzi te diametralnie się od siebie różniły. Nietrudno więc zauważyć, że dla każdego sukces jest czymś zupełnie innym. I właśnie to jest w nim pociągające. Może zatem dlatego warto go odnieść w swoim życiu?

Kilka słów podsumowania

Podsumowując, sukces to coś więcej, niż zarobione pieniądze. Co zatem? Na to pytanie bardzo trudno jest odpowiedzieć. Zwłaszcza, że ci, którzy przed nami spróbowali go odnieść, sami definiują jego charakter i postać. Tak czy inaczej, sukcesy powinny mieć miejsce zarówno w życiu zawodowym, jak i towarzyskim.

Rafał Szrajnert
Rafał Szrajnert
Rafał Szrajnert to doktorant (PhD) specjalizujący się w zarządzaniu i marketingu. Ukończył studia magisterskie na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, a także studia podyplomowe. Jest przedsiębiorcą z ogromnymi sukcesami, Oprócz własnej działalności prowadzi doradztwo biznesowe, coaching i szkolenia, szeroko znane w Polsce. Profil działalności to: -doradztwo marketingowe -konsulting marketingowy -szkolenia, kursy -doradztwo biznesowe (psychologia, coaching) -marketing (seo, reklamy CPA, PPC)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hej, koniecznie zobacz nowy film na YouTube (piramidy finansowe w Polsce + AMBER GOLD): link

Podaj imię i adres email, aby przejść dalej

Uzyskaj dostęp do ekskluzywnych wskazówek, strategii i CASE STUDY, których nie udostępniam nigdzie indziej.
Zapisz się na newsletter.

Zapisz się i otrzymuj ciekawe informacje!

Udostępnij!