Kropla drąży skałę

Polityka prywatności
26 sierpnia, 2021
Feminista
27 sierpnia, 2021

Kropla drąży skałę

Kropla drąży skałę – co znaczy to powiedzenie?

Z tym popularnym sformułowaniem spotkał się chyba każdy z nas. Albo jeszcze za czasów szkolnych, albo w wypowiedziach rodziny i znajomych, albo też w prasie, telewizji czy w Internecie. Czasem posługujemy się nim też niczym argumentem, by przekonać kogoś do działania albo dodać mu otuchy. Ale czy na pewno wiemy, jakie jest prawdziwe znaczenie powyższego wyrażenia? I czy w związku z tym używamy go poprawnie? Nasz artykuł powstał, by odpowiedzieć na te pytania.

Kropla drąży skałę – skąd takie powiedzenie?

Niektórzy z was wiedzą pewnie, że to powszechne zdanie jest skrótową wersją dłuższej wypowiedzi: „Kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstym spadaniem”. Ale możemy się spokojnie założyć, że prawie nikt – oprócz studentów filologii klasycznej – nie ma pojęcia, iż to w rzeczywistości tłumaczenie zdania po łacinie.

Samo stwierdzenie „kropla drąży skałę” wyszło spod pióra Owidiusza, rzymskiego poety epickiego i elegijnego, który żył na przełomie I wieku p. n. e. i I wieku po Chrystusie. Co Owidiusz miał na myśli, ujmując te słowa w jednym ze swoich poematów? By to zrozumieć, potrzebny byłaby cała treść oraz kontekst wiersza, a do tego też jego symbolika wraz z umiejscowieniem na tle innej twórczości autora. To już zadanie dla wytrawnych specjalistów i specjalistek od literatury łacińskiej. My natomiast skoncentrujemy się na znaczeniu, w jakim używamy tych słów obecnie.

Kropla drąży skałę – co to dokładnie znaczy?

Jak dobrze wiemy, klasyczna literatura łacińska przez wieki kształtowała podstawy zachodniej edukacji i kultury. Co za tym idzie, wiele cytatów z autorów starożytnych stało się z czasem powszechnie używanymi przysłowiami w językach ludów Europy. Język polski nie był tu wyjątkiem, a powiedzenia w rodzaju „kropla drąży skałę” pozostają w codziennym użyciu aż do dziś.

Co więc znaczy to przysłowie obecnie? Używamy go wtedy, gdy chcemy podkreślić, że nie wszystko da się osiągnąć od razu, ale z czasem sukces przychodzi do tych, którzy nie ustają w staraniach. Wyrażenie w swojej pełnej wersji zawiera też sugestię, że dla dążenia do celu najważniejsza nie jest siła czy władza. To, co naprawdę się liczy, to systematyczność, powtarzalność działań, dyscyplina oraz trzymanie się obranej ścieżki.

To wszystko jednak nie wyjaśnia, dlaczego w ostatnim czasie wyszukiwanie przysłowia „kropla drąży skałę” pojawia się coraz częściej w podpowiedziach Google. Z pozoru wydaje się to nielogiczne, ale odpowiedź na to pytanie jest prosta, choć jednocześnie zaskakująca. Za tym tajemniczym wzrostem popularności stoi nie kto inny, a serwis streamingowy Netflix.

Kropla drąży skałę na Netflixie – ale dlaczego?

Choć na polskim rynku nie brakuje innych serwisów subskrypcyjnych, dzięki którym możemy legalnie oglądać filmy i seriale, Netflix wciąż należy do najchętniej wybieranych przez Polaków. Powodem z pewnością nie jest cena – miesięczna subskrypcja nie jest tu najtańsza, natomiast szeroki wybór seriali z pewnością zachęca.

Jak wiedzą wierni użytkownicy Netflixa, oprócz typowych kategorii w rodzaju „Filmy dokumentalne” albo „Seriale obyczajowe”, znajdziemy na nim także setki szczegółowych podkategorii. Czasem znajdują się one w podpowiedziach, ale można je także odnaleźć używając stosownych kodów. Ponieważ Netflix dostarcza swoje usługi do wielu różnych krajów, część elementów wspólnych serwisu, w tym kategorii, została na platformie przetłumaczona maszynowo. I stąd właśnie „kropla drąży skałę” – to propozycja Netflixa dla anglojęzycznej podkategorii Slow Burn.

Ponieważ tłumaczenie to trudno uznać za trafne, stało się ono już swego rodzaju memem internetowym. Slow Burn oznacza bowiem produkcje, w których akcja rozwija się powoli, a napięcie narasta z odcinka na odcinek, by wreszcie osiągnąć punkt kulminacyjny. Polski odpowiednik natomiast byłby znacznie lepszą propozycją dla określenia podgatunku filmów czy seriali, gdzie bohaterowie osiągają celę dzięki wytrwałości i pracy, mimo początkowego niekorzystnego położenia.

Przysłowia przysłowiami – ale jak jest w rzeczywistości?

Wróćmy do samego powiedzenia, któremu poświęcony jest artykuł. Jeśli wierzyć przysłowiu, solidność i systematyczność to gotowa, a do tego najlepsza recepta na dokonanie trwałych przemian. Z pewnością jest tak w świecie natury, gdzie nieustępliwa erozja z czasem wyżłobi nawet najtwardsze kamienie. Ale czy znajdziemy tu ziarno bardziej uniwersalnej prawdy, które możemy wykorzystać do realizacji własnych celów?

Jeżeli mielibyśmy zastosować przysłowie „kropla drąży skałę” do konkretnych okoliczności życiowych, nasunie się nam kilka wniosków. Zgodnie z tym powiedzeniem, sukces powinny osiągać nie tyle osoby charyzmatyczne, cechujące się siłą przebicia czy pomysłowe, ale przede wszystkim te najbardziej zdyscyplinowane. To szczególnie ciekawe w kontekście nowych badań psychologicznych na temat motywacji, talentu, inteligencji i innych czynników, których zrozumienie liczy się we współczesnym świecie. Wydaje się, że potwierdzają tę starożytną mądrość – to wytrwałość liczy się bardziej, niż talent!

Z roku na rok w akademickich publikacjach pojawia się coraz większa liczba tego typu analiz, często popartych wieloletnią, rygorystyczną pracą naukowców. Nic w tym dziwnego – ta tematyka nie jest bynajmniej polem do abstrakcyjnych rozważań, które nie mają wpływu na życie ludzi. Tym, co sprawia, że jedni wytrwale dążą do celu, a inni zatrzymują się gdzieś wpół drogi, zainteresowane są przede wszystkim instytucje edukacyjne. Dotyczy to zarówno szkolnictwa publicznego, jak i prywatnego sektora studiów, rozmaitych kursów oraz szkoleń.

Ale to także niezwykle cenna wiedza dla pracodawców, nie mówiąc już o pracownikach działów rekrutacji. W końcu to na nich spoczywa zadanie rzetelnej oceny, czy kandydat na dane stanowisko wniesie do firmy mierzalną wartość, czy też zrezygnuje po kilku miesiącach lub okaże się nieodpowiedni już na początku. Nietrudno się domyślić, że błąd w ocenie na tym etapie oznacza utratę sporej kwoty z budżetu, poświęconej na proces rekrutacyjny, a następnie przeszkolenie i onboarding nowego nabytku do zespołu. Teraz wiemy już, że zarówno nauka, jak i mądrość zawarta w przysłowiu są tu zgodne – solidność i dyscyplina to bardzo wartościowe cechy.

Kropla drąży skałę – pomysł na motywację, kiedy praca nie idzie?

Jak widzimy, największymi osiągnięciami mogą pochwalić się osoby, które wkładają w swoje działanie codzienne, systematyczne wysiłki. Ale każdy, kto kiedykolwiek próbował opanować skomplikowane umiejętności albo ukończyć duży, rozciągnięty w czasie projekt wie, że zdecydowanie łatwiej to powiedzieć, niż zrobić. Zwłaszcza w obecnych czasach, gdy naszą uwagę monopolizuje tak wiele rozpraszaczy. Co więcej, ewolucja, którą przeszedł szereg stanowisk pracy w czasie pandemii, wyraźnie sugeruje, że praca z domu zostanie z nami na stałe.

A jak wiadomo, ten rodzaj pracy ma swoje plusy, ale i sporo minusów, wśród których rozpraszacze wysuwają się na prowadzenie. O ile nie musimy spędzać przed komputerem przepisowych 8 godzin, bardzo łatwo przekłada się realizację zadać na „za pół godziny”, albo „jeszcze tylko chwilka”. Kusi Facebook, kanapa, ulubiony serial – nic dodać, nic ująć. Jednocześnie ci z nas, którzy autentycznie lubią swoją pracę i chcą się rozwijać zawodowo, mają świadomość, jak szkodliwa dla ich planów może być chroniczna prokrastynacja,

Czy „kropla drąży skałę” to hasło, które pomoże nam się przeciwstawić odkładaniu ważnych zadań na później, pojutrze, albo gorączkowej ich realizacji na 5 minut przed deadlinem? Jak najbardziej – ale nie wystarczy je sobie powtarzać. Nie wystarczy nawet, jeśli zrobimy tablicę z tym i innymi motywacyjnymi powiedzonkami, i powiesimy ją nad biurkiem. Efekt osiągniemy dopiero wtedy, kiedy potraktujemy nasze przysłowie jako przepis na działanie.

Na jego podstawie możemy opracować plan małych, systematycznych kroków, które zrobimy każdego dnia w stronę obranego celu. Może to być nauka, praca, osiągnięcie wymarzonego poziomu finansowego, a nawet pozbycie się niepotrzebnych rzeczy z mieszkania. Ale co zrobić, żeby zapewnić sobie gwarancję trzymania się planu? Istnieje tysiąc technik, które w tym pomogą – ale to już temat na inny artykuł.

Rafał Szrajnert
Rafał Szrajnert
Rafał Szrajnert to doktorant (PhD) specjalizujący się w zarządzaniu i marketingu. Ukończył studia magisterskie na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, a także studia podyplomowe. Jest przedsiębiorcą z ogromnymi sukcesami, Oprócz własnej działalności prowadzi doradztwo biznesowe, coaching i szkolenia, szeroko znane w Polsce. Profil działalności to: -doradztwo marketingowe -konsulting marketingowy -szkolenia, kursy -doradztwo biznesowe (psychologia, coaching) -marketing (seo, reklamy CPA, PPC)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hej, koniecznie zobacz nowy film na YouTube (piramidy finansowe w Polsce + AMBER GOLD): link

Podaj imię i adres email, aby przejść dalej

Uzyskaj dostęp do ekskluzywnych wskazówek, strategii i CASE STUDY, których nie udostępniam nigdzie indziej.
Zapisz się na newsletter.

Zapisz się i otrzymuj ciekawe informacje!

Udostępnij!